Europejska formacja po trzech dniach zajmuje drugie i trzeba dodać, że w pełni zasłużone miejsce w tabeli i szczerze mówiąc, ta ekipa ma realne szanse na finał całego turnieju. Jednak by to się stało trzeba wyjść z grupy, a więc m.in drugi raz pokonać tajwański Flash Wolves.

Mimo, że Tajwańczycy beznadziejnie weszli w turniej to jakimś cudem potrafili wygrać dwie mapy na Phong Vu Buffalo i Team Liquid. Dla kolorytu fazy grupowej stała się rzecz kapitalna, bo na cztery mapy do końca wszystkie drużyny liczą się w walce o awans i na pewno będą próbować urwać punkty z tymi najmocniejszymi ekipami.

By tak się stało muszą grać agresywnie dokładnie tak samo jak Phong Vu Buffalo zagrało z G2 Esports. Nieustanna presja na całej mapie i wyrobienie sobie przewagi, z której nawet te lepiej zgrane drużyny nie będą mogły powrócić. Niestety nie widzę w takim stylu zawodników Flash Wolves.

W pierwszym bezpośrednim pojedynku tych ekip FW wyrobiło sobie sporą przewagę we wczesnym etapie gry, ale nie potrafili tego utrzymać i w walkach drużynowych byli o klasę gorsi, a to wszystko po lepszej stronie do pickowania, ale i kontroli Barona Nashora. Według mnie z niebieskiej strony G2 Esports narzuci na rywala taką presję, że Tajwańczycy nie będą mieli większego podjazdu i przegrają tę mapę zdecydowanie, a typy na handicap i over zabójstw oceniam na 75%.

MeczTypKursBukmacher
G2 Esports – Flash Wolves1 (-7.5 zabójstw)1.88STS
G2 Esports – Flash WolvesOver 27.5 zabójstw1.85STS

Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. Hazard związany jest z ryzykiem i dostępny dla osób pełnoletnich. STS zezwolenie Ministerstwa Finansów SC/12/7251/11-6/KLE/2011/5540/12; 

Oceń